WIERSZE NAPISANE NA OKOLICZNOŚĆ NOCY BIBLIOTEK 2025🙂

DO DZIEŁA !

Książka do książki zaczęła wzdychać:

„Tu w bibliotece mnóstwo nas stoi,

a dużo ludzi chyba się boi

wziąć nas do domu i czytać, czytać…..”

Wolumin mówi do woluminu:

Zachęćmy ludzi, by nas czytali,

by się na zabój w nas zakochali

i żeby nigdy nie mieli splinu!”.

Lektura szepcze drugiej lekturze:

„Trzeba ogłosić, że ten, kto

czyta jest mądry, światły, o nic nie pyta

i wszystko wie o literaturze !”.

Dzieło przemawia do arcydzieła:

„Idźmy więc w Polskę lud przekonywać,

i czytelników nowych zdobywać!

Dosyć gadania! Zatem – DO DZIEŁA !!!!!”.

KATARZYNA WŁODARSKA

W Bibliotece

Popołudniowe jesienne słońce,

zagląda w okna biblioteki,

oświetla książki równo stojące,

niby w aptece na półkach leki.

Bo każda książka lekiem być może,

lub eliksirem kojącym duszę,

może zasmucić albo rozśmieszyć,

albo dostarczyć innych wzruszeń.

W zacisznych kątach biblioteki,

stoją na baczność jak żołnierze,

z nadzieją spoglądają w oczy,

może mnie właśnie ktoś dostrzeże.

Czekają trwając w swej zadumie,

kuszą zawartą obietnicą,

że razem z nią ten świat zrozumiem,

a ona wiedzy jest skarbnicą.

Książka przyjaciel mój i brat,

łzę mą wywoła, uśmiech czy grozę,

przeniesie mnie gdzieś w inny świat,

dając mi wzruszeń pełną dozę.

Różnorodnością syta rozliczną,

ma rzeczywistość zaklętą w słowa,

co za dotknięciem mocą magiczną,

przenieść mnie w inny świat gotowa.

KRYSTYNA EWA GŁODEK